poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Kasza pęczak z warzywami :)

Uwielbiam wszystkie kasze :) Zresztą nie tylko ja,ale i cała moja rodzina. Jednak pęczak lubię najbardziej. Pasuje mi jego lekkie jakby strzelanie,nie da się go rozgotować - chyba ;) W tej postaci pobił wszelkie rekordy popularności. Na pewno do odpowiedniej pory roku będą w nim lądować odpowiednie warzywa . Teraz użyłam to co najlepsze i sezonowe.


SKŁADNIKI:
około szklanki dyni żółtej pokrojonej w kostkę
1/2 czerwonej papryki
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
1 gałązka tymianku
1 szklanka kaszy pęczak
ok. 800 ml bulionu warzywnego
odrobina oleju do podsmażenia
1 łyżeczka przyprawy curry

Cebulę ,paprykę,dynię pokroić w kostkę. Czosnek wycisnąć przez praskę lub posiekać na drobniutko.Na głębokiej patelni lub w rondlu rozgrzać olej. Podsmażyć na złoto cebulę,dodać czosnek ,paprykę i dynię. Smażyć około 3 minut. Wsypać kaszę i curry oraz włożyć gałązkę tymianku.Przemieszać i podlewać bulionem do chwili, gdy kasza będzie lekko na ząb tzn ziarna będą dość miękkie do pogryzienia. Całość przykryć pokrywką i zestawić z ognia. 
Dla mnie i mojej rodziny pyszności.Można jeść w tej postaci bez żadnych dodatków a i tak będzie mało ;)


Smacznego :)

niedziela, 24 sierpnia 2014

Nektarynki w syropie waniliowym :)

Nie mogę uwierzyć ,że tak dawno już żadnego wpisu nie robiłam. Jednak wakacje i dzieci równa się czas zajęty i ciężko znaleźć nawet chwilę na "chwilę dla siebie" ;) A teraz czym bliżej roku szkolnego zaczynam marzyć za tym czasem,który jeszcze nie tak dawno gnał jak oszalały,za tym słońcem,które dosłownie parzyło :) Byle do przyszłych wakacji :) Póki co zamykam smaki lata w słoiki. I na pierwszy ogień poszły nektarynki.


SKŁADNIKI: 

na dwa duże słoiki potrzeba:
4-5 nektarynek 
pół laski wanilii
kora cynamonu - opcjonalnie
2 suszone morele
3/4 szklanki cukru
ok. 600 ml wody

Nektarynki sparzyć wrzątkiem,pokroić i ułożyć w słoikach.W garnku zagotować wodę z cukrem i przyprawami oraz morelami. Gdy cukier się rozpuści syropem zalać nektarynki. Słoiki zakręcić i pasteryzować ok.20 minut :)


środa, 23 lipca 2014

Tarhun :)

Czemu akurat tarhun ? Ano wczoraj oglądałam program ,w którym go przyrządzali.Jest to napój pochodzenia gruzińskiego ,serwowany na całym wschodzie. Tam także sprzedawany jest jako gazowana lemoniada w butelkach. W programie przyrządony przez kucharza wyglądał bardzo świeżo i chłodząco. W domu wszystko miałam co było do napoju potrzebne tak więc rano nastawiłam wywar :)


SKŁADNIKI: 
5 gałązek świeżego rozmarynu
skórka z połowy cytryny
cytryna
miód
woda

Cytrynę porządnie wymyć . Z połowy cieniutko skroić skórkę. Do garnka wlać około 1,5 litra wody.
Dodać skórkę i gałązki rozmarynu. Gotować aż wywar uzyska zielonkawo-słomkowy kolor.
Przecedzić. Dosłodzić miodem wedle uznania. Przelać całość do dzbanka. Wkroić cytrynę i dodać kostki lodu.
Tarhun gotowy :) 
Zaspokajający pragnienie i zdrowy napój na upalne dni :) 
Tu zapraszam po informację o rozmarynie http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art251,rozmaryn-jakie-ma-wlasciwosci-lecznicze.html





poniedziałek, 14 lipca 2014

Muffinki z masłem orzechowym i bananami :)

Masło orzechowe zrobione przez Fasolę było.Bananów też pod dostetkiem i ochota na coś prawie słodkiego przyszła. Z racji temperatury na dworze jak i w kuchni nic specjalnie się mi piec nie chce,ale muffinki robi się łatwo,szybko i bez specjalnego stania przy miskach ;) Tak więc prezentuję babeczki z masłem orzechowym,bananami ,wiórkami kokosowymi i kropelkami gorzkiej czekolady :)


SKŁADNIKI:

2 jajka
2 żółtka
3/4 szklanki cukru
60 gram masła
1 duża łyżka masła orzechowego
130 gram mąki pszennej
2/3 szklanki maślanki
garść kropelek czekoladowych
garść wiórków kokosowych
1 banan
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka i żółtka ubić z cukrem do białości. Masło rozpuścić i połączyć z masłem orzechowym.
Dodać do ubitych jajek.
Mąkę wymieszać z proszkiem,wiórkami i kropelkami. Dodawać naprzemiennie z maślanką do masy z jajek i masła.
Papilotkami wyłożyć foremkę do babeczek.Nakładać po łyżce ciasta. Wkroić po dwa plasterki banana i przykryć znowu łyżką ciasta.Na wierzch położyć po plasterku owoca.
Piec w 180 st. przez 15-20 minut.



A tu prezentuję przepiękny kubeczek Ewelinki :) Jakież ona cuda tworzy :) To był mój pierwszy zakup ,ale na pewno nie ostatni :) Ewelinko dziękuję :D    http://www.ewelinaart.blogspot.com/




sobota, 5 lipca 2014

Chrupiące ciasteczka z ziarnami :)

Mam chwilę to szybko piszę  bez zbędnych słów ;) Tak więc przechodzę do przepisu ,który jest bardzo prosty i z którego wychodzą bardzo smaczne ciastka :)


SKŁADNIKI:

200 gram masła
3/4 szklanki cukru
1 łyżka miodu
1 szklanka mąki 
1 jajko
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
dowolne bakalie tak by było ich 2 i pół szklanki - u mnie to były płatki owsiane,siemie lniane,słonecznik,sezam,wiórki kokosowe,orzechy laskowe ,żurawina
1 rozdrobniona gorzka czekolada

Masło utrzeć z cukrem do białości.Wbić jajko.Połączyć dokładnie.
Dodać mąkę i proszek.Wsypać wszystkie bakalie. Połączyć wszystko zagniatająć w misce dłonią.
Formować placuszki i układać w dużych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 180 st ok. 15 min.
Z porcji ciasta wychodzą 23 spore ciastka :) 



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Targ Sniadaniowy w Sopocie :)




Na targ miałam się wybrać z Fasolą i jej chłopakiem dopiero w sobotę 5 lipca.Okazało się jednak,że pracuję. Cóż zrobić? Ano pojechałyśmy tydzień wcześniej . I to był bardzo dobry pomysł.Odprężyłam się po całym wcale nie lekkim tygodniu w pracy :) Na miejscu byliśmy około 9. Pierwsze co zrobiliśmy to napiliśmy się pysznej kawy a Fasola herbaty miętowej. Kawa była mocna,pachnąca i świeżo palona.
                                            https://www.facebook.com/szprychacafe

 

Po takiej dawce kofeiny i chwili odprężenia i spokoju można było spokojnie popatrzeć co na targu serwują.
Ciżęko wymienić wszystkich,którzy się wystawiali. Było i świeżutkie pieczywo z pysznie pachnącymi bagietkami , świerze warzywa i owoce oraz miody i jajecznica robiona na miejscu Od Kaszuba - http://odkaszuba.pl/, były naleśniki,których zapach roznosił się po całym targu, gofry na słodko i wytrawnie, i Kultowe Zapiekanki - https://www.facebook.com/KultoweZapiekanki. Tak jak pisałam nie jestem w stanie wszystkich wymienić ;)
Moją uwagę przyciągnęło stoisko z baklavą. Wprost przepadam za tymi ciastkami ,więc znalazłam się w raju :) Będę na pewno po nie wracać.


Nie mogę też nie wspomnieć o kawie. Pierwszy raz spotkałam się z tym,że na opakowaniach była data palenia. Ziarenka po otwarciu opakowania do mielenia wprost buchały aromatem. Zakupiłyśmy dwie. Jedną łagodniejszą,drugą bardziej wykwintną. Obie zmielone prawie na mąkę do tradycyjnego parzenia w szklance :) 
http://kawakawa.pl/


Na sam koniec kupiłyśmy po słoiczku miodu : malinowego,mniszkowego i z imbirem. 
No i Ola uzupełniła witaminy na stoisku ze świeżym smoothie :) Nie można go było ominąć ,było tak kolorowe .


W wakacje na pewno będę tam wracać. Swietne miejsce na zakupy od lokalnych producentów  i pasjonatów tego co robią . I wspaniałe miejsce na odpoczynek :) 
      Tak więc do zobaczenia znowu ! 

https://www.facebook.com/targsniadaniowywsopocie




wtorek, 17 czerwca 2014

Blok czekoladowy z mleka w proszku :)

Bardzo dobrze pamiętam,kiedy w sklepie nic słodkiego nie można było dostać a cukier był na kartki.Jednak z sentymentem wspominam te czasy. Smakołyki ,które wyczarowywała mama z nie wiadomo czego : lizaki ,które zastygały w nakrętkach od słoików, blok czekoladowy wykładany do formy od wagi,aby stężał,szarlotka na sypko i toffi. Tata co niedzielę kręcił lody w maszynce,którą trzeba było wstawić do zamrażalnika i kabel się od niego ciągną aż do kontaktu .Zawsze miały inny smak :) No i chałwa ,którą przynosił czasami z pracy.Mmmmm.... to dopiero była chałwa. Teraz takiej już nie ma . Blok do tej pory jeśli robię to robię go tak jak mama. Nie dodaję do niego bakalii bo nam po prostu nie smakuje.Najlepiej lubimy z wiórkami kokosowymi lub herbatnikami :)


SKŁADNIKI:

1 paczka margaryny
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mleka
3 łyżki gorzkiego kakao
25 dag mleka w proszku  - zawsze kupuję zwykłe a nie rozpuszczalne,ekspresowe
dowolne dodatki według uznania

Margarynę rozpuścić.Dodać mleko i cukier i gotować na małym ogniu 10 minut ciągle mieszając.
Kakao wymieszać z mlekiem w proszku i wsypać do niegotującej się już masy.
Dokładnie wymieszać,dodać bakalie,herbatniki ,co kto lubi.
Wyłożyć wszystko do wyłożonej folią spożywczą formy. Chłodzić w lodówce najlepiej przez kilka godzin.
Smacznego :)