Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Racuchy jaglane z chia :)

Wpis na życzenie instagramowiczów i nie tylko :) Racuchy robią furorę a to moja totalna poranna śniadaniowa improwizacja. I bądź tu mądrym i napisz teraz przepis ;) Ale postarałam się i mam nadzieję,że Wam też racuszki wyjdą mega :)



                                                                   SKŁADNIKI:


1 duże jabłko
1/2 dużego jogurtu naturalnego
2 średnie jajka
4 łyżki mąki owsianej
1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej
1 łyżka nasion chia
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Kaszę jaglaną ugotować do miękkości i przestudzić.
Jabłko umyć i pokroić na drobną kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać łyżką w misce. Jeśli ciasto będzie zbyt luźne można dodać mąki.
Smażyć na lekko posmarowanej olejem patelni na złoty kolor.
Podawać ciepłe z czym tam chcecie :)

Smacznego!

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Kasza pęczak z warzywami :)

Uwielbiam wszystkie kasze :) Zresztą nie tylko ja,ale i cała moja rodzina. Jednak pęczak lubię najbardziej. Pasuje mi jego lekkie jakby strzelanie,nie da się go rozgotować - chyba ;) W tej postaci pobił wszelkie rekordy popularności. Na pewno do odpowiedniej pory roku będą w nim lądować odpowiednie warzywa . Teraz użyłam to co najlepsze i sezonowe.


SKŁADNIKI:
około szklanki dyni żółtej pokrojonej w kostkę
1/2 czerwonej papryki
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
1 gałązka tymianku
1 szklanka kaszy pęczak
ok. 800 ml bulionu warzywnego
odrobina oleju do podsmażenia
1 łyżeczka przyprawy curry

Cebulę ,paprykę,dynię pokroić w kostkę. Czosnek wycisnąć przez praskę lub posiekać na drobniutko.Na głębokiej patelni lub w rondlu rozgrzać olej. Podsmażyć na złoto cebulę,dodać czosnek ,paprykę i dynię. Smażyć około 3 minut. Wsypać kaszę i curry oraz włożyć gałązkę tymianku.Przemieszać i podlewać bulionem do chwili, gdy kasza będzie lekko na ząb tzn ziarna będą dość miękkie do pogryzienia. Całość przykryć pokrywką i zestawić z ognia. 
Dla mnie i mojej rodziny pyszności.Można jeść w tej postaci bez żadnych dodatków a i tak będzie mało ;)


Smacznego :)