środa, 23 lipca 2014

Tarhun :)

Czemu akurat tarhun ? Ano wczoraj oglądałam program ,w którym go przyrządzali.Jest to napój pochodzenia gruzińskiego ,serwowany na całym wschodzie. Tam także sprzedawany jest jako gazowana lemoniada w butelkach. W programie przyrządony przez kucharza wyglądał bardzo świeżo i chłodząco. W domu wszystko miałam co było do napoju potrzebne tak więc rano nastawiłam wywar :)


SKŁADNIKI: 
5 gałązek świeżego rozmarynu
skórka z połowy cytryny
cytryna
miód
woda

Cytrynę porządnie wymyć . Z połowy cieniutko skroić skórkę. Do garnka wlać około 1,5 litra wody.
Dodać skórkę i gałązki rozmarynu. Gotować aż wywar uzyska zielonkawo-słomkowy kolor.
Przecedzić. Dosłodzić miodem wedle uznania. Przelać całość do dzbanka. Wkroić cytrynę i dodać kostki lodu.
Tarhun gotowy :) 
Zaspokajający pragnienie i zdrowy napój na upalne dni :) 
Tu zapraszam po informację o rozmarynie http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art251,rozmaryn-jakie-ma-wlasciwosci-lecznicze.html





poniedziałek, 14 lipca 2014

Muffinki z masłem orzechowym i bananami :)

Masło orzechowe zrobione przez Fasolę było.Bananów też pod dostetkiem i ochota na coś prawie słodkiego przyszła. Z racji temperatury na dworze jak i w kuchni nic specjalnie się mi piec nie chce,ale muffinki robi się łatwo,szybko i bez specjalnego stania przy miskach ;) Tak więc prezentuję babeczki z masłem orzechowym,bananami ,wiórkami kokosowymi i kropelkami gorzkiej czekolady :)


SKŁADNIKI:

2 jajka
2 żółtka
3/4 szklanki cukru
60 gram masła
1 duża łyżka masła orzechowego
130 gram mąki pszennej
2/3 szklanki maślanki
garść kropelek czekoladowych
garść wiórków kokosowych
1 banan
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka i żółtka ubić z cukrem do białości. Masło rozpuścić i połączyć z masłem orzechowym.
Dodać do ubitych jajek.
Mąkę wymieszać z proszkiem,wiórkami i kropelkami. Dodawać naprzemiennie z maślanką do masy z jajek i masła.
Papilotkami wyłożyć foremkę do babeczek.Nakładać po łyżce ciasta. Wkroić po dwa plasterki banana i przykryć znowu łyżką ciasta.Na wierzch położyć po plasterku owoca.
Piec w 180 st. przez 15-20 minut.



A tu prezentuję przepiękny kubeczek Ewelinki :) Jakież ona cuda tworzy :) To był mój pierwszy zakup ,ale na pewno nie ostatni :) Ewelinko dziękuję :D    http://www.ewelinaart.blogspot.com/




sobota, 5 lipca 2014

Chrupiące ciasteczka z ziarnami :)

Mam chwilę to szybko piszę  bez zbędnych słów ;) Tak więc przechodzę do przepisu ,który jest bardzo prosty i z którego wychodzą bardzo smaczne ciastka :)


SKŁADNIKI:

200 gram masła
3/4 szklanki cukru
1 łyżka miodu
1 szklanka mąki 
1 jajko
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
dowolne bakalie tak by było ich 2 i pół szklanki - u mnie to były płatki owsiane,siemie lniane,słonecznik,sezam,wiórki kokosowe,orzechy laskowe ,żurawina
1 rozdrobniona gorzka czekolada

Masło utrzeć z cukrem do białości.Wbić jajko.Połączyć dokładnie.
Dodać mąkę i proszek.Wsypać wszystkie bakalie. Połączyć wszystko zagniatająć w misce dłonią.
Formować placuszki i układać w dużych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 180 st ok. 15 min.
Z porcji ciasta wychodzą 23 spore ciastka :) 



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Targ Sniadaniowy w Sopocie :)




Na targ miałam się wybrać z Fasolą i jej chłopakiem dopiero w sobotę 5 lipca.Okazało się jednak,że pracuję. Cóż zrobić? Ano pojechałyśmy tydzień wcześniej . I to był bardzo dobry pomysł.Odprężyłam się po całym wcale nie lekkim tygodniu w pracy :) Na miejscu byliśmy około 9. Pierwsze co zrobiliśmy to napiliśmy się pysznej kawy a Fasola herbaty miętowej. Kawa była mocna,pachnąca i świeżo palona.
                                            https://www.facebook.com/szprychacafe

 

Po takiej dawce kofeiny i chwili odprężenia i spokoju można było spokojnie popatrzeć co na targu serwują.
Ciżęko wymienić wszystkich,którzy się wystawiali. Było i świeżutkie pieczywo z pysznie pachnącymi bagietkami , świerze warzywa i owoce oraz miody i jajecznica robiona na miejscu Od Kaszuba - http://odkaszuba.pl/, były naleśniki,których zapach roznosił się po całym targu, gofry na słodko i wytrawnie, i Kultowe Zapiekanki - https://www.facebook.com/KultoweZapiekanki. Tak jak pisałam nie jestem w stanie wszystkich wymienić ;)
Moją uwagę przyciągnęło stoisko z baklavą. Wprost przepadam za tymi ciastkami ,więc znalazłam się w raju :) Będę na pewno po nie wracać.


Nie mogę też nie wspomnieć o kawie. Pierwszy raz spotkałam się z tym,że na opakowaniach była data palenia. Ziarenka po otwarciu opakowania do mielenia wprost buchały aromatem. Zakupiłyśmy dwie. Jedną łagodniejszą,drugą bardziej wykwintną. Obie zmielone prawie na mąkę do tradycyjnego parzenia w szklance :) 
http://kawakawa.pl/


Na sam koniec kupiłyśmy po słoiczku miodu : malinowego,mniszkowego i z imbirem. 
No i Ola uzupełniła witaminy na stoisku ze świeżym smoothie :) Nie można go było ominąć ,było tak kolorowe .


W wakacje na pewno będę tam wracać. Swietne miejsce na zakupy od lokalnych producentów  i pasjonatów tego co robią . I wspaniałe miejsce na odpoczynek :) 
      Tak więc do zobaczenia znowu ! 

https://www.facebook.com/targsniadaniowywsopocie




wtorek, 17 czerwca 2014

Blok czekoladowy z mleka w proszku :)

Bardzo dobrze pamiętam,kiedy w sklepie nic słodkiego nie można było dostać a cukier był na kartki.Jednak z sentymentem wspominam te czasy. Smakołyki ,które wyczarowywała mama z nie wiadomo czego : lizaki ,które zastygały w nakrętkach od słoików, blok czekoladowy wykładany do formy od wagi,aby stężał,szarlotka na sypko i toffi. Tata co niedzielę kręcił lody w maszynce,którą trzeba było wstawić do zamrażalnika i kabel się od niego ciągną aż do kontaktu .Zawsze miały inny smak :) No i chałwa ,którą przynosił czasami z pracy.Mmmmm.... to dopiero była chałwa. Teraz takiej już nie ma . Blok do tej pory jeśli robię to robię go tak jak mama. Nie dodaję do niego bakalii bo nam po prostu nie smakuje.Najlepiej lubimy z wiórkami kokosowymi lub herbatnikami :)


SKŁADNIKI:

1 paczka margaryny
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mleka
3 łyżki gorzkiego kakao
25 dag mleka w proszku  - zawsze kupuję zwykłe a nie rozpuszczalne,ekspresowe
dowolne dodatki według uznania

Margarynę rozpuścić.Dodać mleko i cukier i gotować na małym ogniu 10 minut ciągle mieszając.
Kakao wymieszać z mlekiem w proszku i wsypać do niegotującej się już masy.
Dokładnie wymieszać,dodać bakalie,herbatniki ,co kto lubi.
Wyłożyć wszystko do wyłożonej folią spożywczą formy. Chłodzić w lodówce najlepiej przez kilka godzin.
Smacznego :) 

niedziela, 15 czerwca 2014

Ciasto drożdżowe z jogurtem naturalnym i truskawkami :)

Zachciało mi się wczoraj ciasta ;) Ale nie jakiegoś z kremem,lecz zwykłej drożdżówki  obowiązkowo z kruszonką . Przepisów na ciasto drożdżowe się trochę różnych uzbierało,lecz ten jest jednym z moich ulubionych. Wszystkie składniki miesza się w garnku - z wyjątkiem mąki - i może to tak sobie stać dopóki nie najdzie nas ochota na wyrabianie ciasta. A ja mojego wczoraj nawet nie wyrabiałam tylko łychą drewnianą wymieszałam i wyrosło pięknie :)


SKŁADNIKI:

kostka masła 
50 gram margaryny
2 łyżki oleju
4 jajka
2 szklanki cukru
10 dag drożdży świeżych
1 szklanka mleka
1/2 szk jogurtu naturalnego
1 kg mąki pszennej

Masło i margarynę rozpuścić w dużym garnku. Dodać mleko,drożdże,jajka,cukier,jogurt i olej. Lekko przemieszać i odstawić na tyle ile uważacie tzn do momentu pieczenia ciasta.
Dodać mąkę. Można wyrobić,lecz ja wymieszałam tylko łyżką.
Dla smaku dodałam startą skórkę cytrynową.
Przełożyć ciasto na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Na wierzchu ułożyć owoce - truskawki ,bo to sezon na nie i je bardzo lubimy - i całość posypać obficie kruszonką.

KRUSZONKA:
3/4 szkl mąki
ok 10 dag margaryny
3/4 szkl cukru
garść płatków owsianych

Wszystkie składniki szybko połączyłam w blenderze i rozkruszyłam na ciasto.
Drożdżówke piec w piekarniku w 180st około 50-60 minut. 




Smacznego :)


wtorek, 10 czerwca 2014

Bardzo prosty chleb z ziarnami :)

Najczęsciej korzystam z tego przepisu na chleb :) Można go dowolnie modyfikować byle by zgadzała się ilość mąki,wody i drożdży. Nawet mąki można różne użyć a chleb i tak się uda. A przy okazji i szybko się robi.Nie trzeba go ugniatać,miętosić itp ;)


Tu podaję składniki na chleb ze zdjęcia

SKŁADNIKI:
500 gram mąki pszennej
550 ml letniej wody
25 gram świeżych drożdży
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka miodu 
3 łyżki pestek słonecznika
2 łyżki siemienia lnianego
3 łyżki otrębów owsianych
1 łyżeczka sezamu 

Drożdże rozpuszczamy w wodzie z miodem.
Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki i wlewamy wodę z drożdżami.Wyrabiamy .Ciasto jest lekko klejące . Zostawiamy je na 20 minut.
Po tym czasie wykładamy ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy je do wyrośnięcia. Trwało to około 60 minut ,może nawet nie. Wstawiamy chleb do nagrzanego do 200st piekarnika i pieczemy około godziny.
Po 40 minutach,gdy chleb lekko się przyrumienił wyjęłam go z formy,spryskałam wodą i wstawiłam jeszcze na 20 minut do piekarnika.Wyszedł pysznie chrupiący z każdej strony :)